Fale morskie…


Falowanie, fale morskie – jest to oscylacyjny ruch cząstek wody po orbitach kołowych lub eliptycznych. Najczęstszą przyczyną falowania jest tarcie wiatru o powierzchnię wody.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Falowanie wiatrowe

Uporządkowany, falowy a w niewielkim stopniu też postępowy ruch przypowierzchniowych warstw wody w zbiornikach wodnych, wywołany wiatrem. Energia wiatru zmienia się w energię kinetyczną cząsteczek wody na skutek oddziaływania ruchu powietrza nad powierzchnią wody, oraz przez tarcia na styku wody i powietrza. Gdy w pewnym miejscu woda nieznacznie podniesie się, to nad tym miejscem zwiększa się prędkość powietrza, co wywołuje spadek ciśnienia powietrza w tym miejscu. Spadek ciśnienia podnosi jeszcze bardziej nierówność, a zwiększona prędkość przesuwa nierówność, kształtując grzbiet fali. W dołku zachodzą zjawiska w odwrotnym kierunku. Cząsteczki wody poruszają się po zamkniętych orbitach eliptycznych.

Rozmiary falowania (wysokość, długość i okres fali) zależą od:

prędkości wiatru generującego falowanie,

czasu wiania wiatru nad wodą z tego samego lub zbliżonego kierunku,

długość rozbiegu fali.

W akwenach płytkich na parametry fali ma też wpływ głębokość akwenu.

Proces przekazywania energii wiatru powierzchni wody jest zależny od różnicy prędkości fali i prędkości wiatru, dlatego dla danej prędkości wiatru istnieje maksymalna długość i wysokość fali, którą może wywołać dany wiatr.

Wyróżnia się:

Falowanie ustalone – które przy danej prędkości wiatru osiągnęło swoje maksymalne rozmiary.

Falowanie nieustalone – które przy danej prędkości wiatru nie osiągnęło jeszcze swoich maksymalnych rozmiarów[1].

Falowanie ustalone zachodzi po odpowiednio długim czasie działania wiatru na powierzchnię wody, dlatego falowanie ustalone dla wiatru o dużej prędkości może zajść tylko dla odpowiednio dużych akwenów i czasie wiania wiatru.

 

Źródło:http://pl.wikipedia.org/wiki/Falowanie

 

 

Reklamy

Meteory


Meteory to potężne centrum klasztorne wschodniego kościoła orthodoksyjnego. Od XI w. meteory uważane są za obraz wielkości Boga. Wznoszą się jako skalisty las w Grecji, na Równinie Tessalskiej, blisko miasta Kalambaka, między górami Koziaka i Antihasionu.

Tam mnisi wyrabiają sobie cnotę posłuszeństwa, próbują się odzwyczaić od swoich nawyków. Wiara ich jest zahartowana jak spiż, wyrabiają osobowość. Ich bronią jest modlitwa i post. Osiągają to za pomocą woli posłuszeństwa, kształtują się we wspólnocie. Mnisi z Meteorów są od setek lat strażnikami historii, obrońcami narodowej świadomości, w miejscu gdzie rozważali Pismo Święte i sztukę greckiej orthodoksji. Z czasem te klasztory stały się magnesem przyciągającym tysiące wierzących, którzy przychodzą tutaj ćwiczyć swoją duszę, umacniać ją, oraz chcą tu odczuć, że ich dusza unosi się.
Wiele tysięcy skał niskich i wysokich układa się w tajemniczą całość. Odosobnienie skał, panująca cisza, wznoszące się na szczytach klasztory, tworzą dla pielgrzymów wzniosłą atmosferę, przybliżają do Boga, który jest w niebie, przybliżają do Pana Przestworzy. Równocześnie te stare skały wrastające głęboko w ziemię (powstały w trzeciorzędzie 6 mln lat temu), rodzą w psychice strach, pobudzają gorliwość w modlitwie, dusza wznosi się do nieba.

Z 21 klasztorów, które istniały w Meteorach dawniej, dzisiaj żyje tylko 6. Są to: Klasztor Metamorfozy (Wielki Meteor), Warlama, Świętej Trójcy, Świętego Stefana Męczennika, Rusanu, Świętego Mikołaja Odpoczywającego. Pozostałe 15 są niezamieszkałe i odosobnione.

Źródło: http://cuda–swiata.cba.pl/

 

 

Wędrówka po Petersburgu


Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Wyłonił się z bagien i szalonej wyobraźni Piotra I. Przez ponad 300 lat rozrastał się i piękniał, zadziwiając Europę przepychem. Dziś jest najbardziej europejskim z rosyjskich miast.


Petersburg jest wymyślny i teatralny, nieco przytłaczający swoją scenografią. To miasto szerokich arterii, rozległych parków, imponujących pałaców i 600 mostów. Fasady większości budynków pomalowano kolorowymi farbami, by wydobyć architekturę z mroku mgieł i ciemności północnego krajobrazu.

Stolica Rosyjskiego Baletu
Balet Petersburski jest jednym z najbardziej znanych na świecie, a jego tradycje sięgają 1738 r., wówczas bowiem powstała Carska Szkoła Baletu. Kolejni władcy pielęgnowali balet na swoich dworach, zapraszali wybitnych francuskich pedagogów i choreografów. Obecnie w Petersburgu działają cztery teatry operowe: Maryjski, Musorgskiego i dwie sceny prywatne. Tradycje petersburskiej szkoły baletowej kultywuje m.in. założony w 1859 r. Teatr Maryjski, na scenie którego oprócz baletu Maryjskiego (Baletu im. Kirowa) można oglądać opery i przedstawienia teatralne (…)

 Fundamenty Petersburga
Wędrówkę po mieście rozpoczynamy od Domku Piotra I, drewnianej chatki na Wyspie Pietrogrodzkiej. Przez sześć lat mieszkał tu car, nadzorując budowę Petersburga. Chatka z bali stoi wewnątrz ochraniającego ją większego budynku, w którym mieści się też muzeum przybliżające historię powstawania miasta. Nieopodal domu Piotra jest zacumowany krążownik Aurora (obecnie Muzeum Rewolucji). Z jego działa 25 października 1917 r. o godz. 21.40 oddano strzał będący sygnałem do szturmu na Pałac Zimowy.

W Twierdzy Pietropawłowskiej

Wzdłuż wybrzeża Newy idziemy w kierunku Twierdzy Pietropawłowskiej, najstarszej budowli miasta. Do rewolucji październikowej trzymano w niej więźniów politycznych. Byli wśród nich m.in.: dekabryści, Dostojewski, Gorki, Trocki.
Symbolem twierdzy, carskiej władzy i samego miasta jest zakończony 122-metrową iglicą Sobór śś. Piotra i Pawła. Wnętrze świątyni przytłacza barokowymi złoceniami. W białych marmurowych sarkofagach spoczywają rosyjscy carowie (od czasów Piotra I) i ich rodziny.

Na drugim brzegu
Wysiadamy na stacji „Vasileostrovskaja” przy Srednim Prospekcie, skąd przechodzimy na cypel Wyspy Wasilewskiej, gdzie Newa jest najszersza. Tonąca w zieleni i spokojniejsza od reszty miasta wyspa sprzyja spacerom. Dobrym miejscem na odpoczynek są kawiarnie otaczające prospekt Bolszoj.
W XIX w. na Wyspie Wasilewskiej mieszkali przedstawiciele klasy średniej, z tamtych czasów pochodzi wiele ciekawych kamienic. Godne uwagi zabytki – Akademia Sztuk Pięknych, Pałac Mienszykowa, gmachy kolegiów, Akademia Nauk i muzeum Kunstkamera – znajdują się na południowym brzegu.

Pomnik Piotra I

Mostem Dworcowym przechodzimy na wybrzeże pałacowe. Skręcamy w prawo (w kierunku zachodnim). Mijamy jasny budynek, który podobnie jak twierdza, jest zwieńczony złotą iglicą. To kolejny ośrodek carskiej władzy, Admiralicja. Wkrótce ukazuje się nam Jeździec Miedziany, który z granitowej skały wzbija się w niebo. Pomnik Piotra I, dłuta Etienne Falconeta, ufundowała w 1782 r. caryca Katarzyna II. Na południe od placu Dekabrystów wznosi się monumentalny sobór św. Izaaka zbudowany w 1858 r. Pod złotą kopułą kryje się bogate wnętrze udostępnione do zwiedzania jako muzeum. Powszechny zachwyt budzą kolumny z malachitu, granitu mozaikowe ikony i zdobione półszlachetnymi kamieniami ściany. Z galerii widokowej pod kopułą roztacza się najpiękniejsza panorama miasta. Stąd cały „Piter” widać jak na dłoni.

Rosyjska Arka
Przez Admiraltiejskij Prospekt, wzdłuż Sadu Aleksandrowskiego, dochodzimy do serca grodu Piotrowego. Przed nami plac Pałacowy, który był sceną wielu wydarzeń historycznych. Na środku stoi kolumna z czerwonego granitu wzniesiona na cześć cara Aleksandra I.
Z jednej strony plac jest zamknięty półkoliście klasycystycznym gmachem Sztabu Generalnego, z drugiej barokowym Pałacem Zimowym wzniesionym w 1754 r.. W Pałacu Zimowym mieści się Ermitaż, jedno z największych (ponad 3 mln dzieł) muzeów świata. Zbiory sztuki zachodnioeuropejskiej zaczęła gromadzić caryca Katarzyna II (obecnie zajmują 5 budynków), a car Mikołaj II w 1852 r. udostępnił je zwiedzającym (…)

http://www.national-geographic.pl/traveler/artykuly/pokaz/sankt-petersburg-piotrogrod-leningrad-miasto-trojga-imion/1/

nasz Lublin


Lublin – największe polskie miasto po wschodniej stronie Wisły, stolica województwa lubelskiego (nieprzerwanie od 1474 roku) oraz Lubelszczyzny. Jest jednym z największych polskich miast, 2. w Małopolsce, a 9. miastem w kraju pod względem liczby ludności(348 961 mieszkańców) oraz 15. pod względem powierzchni(147 km2).

Historycznie położony jest w Małopolsce, początkowo w ziemi sandomierskiej, a następnie w ziemi lubelskiej, której stanowi centrum. Miasto leży na Wyżynie Lubelskiej, nad rzeką Bystrzycą – lewobrzeżnym dopływem Wieprza. Na terenie miasta do Bystrzycy wpadają dwie strugi: Czerniejówka i Czechówka. Prócz tego przepływa przez miasto czwarta rzeka – Nędznica zwana również Krężniczanką.

W centrum miasta znajdują się najstarsze dzielnice Lublina – Stare Miasto, Śródmieście (funkcje głównie turystyczne, handlowe i usługowe), Wieniawa i Czwartek (funkcje mieszkalne). Dookoła rozciągają się nowsze osiedla, budowane głównie w latach 1945-1989 – na północy jedne z największych osiedli mieszkaniowych – Czechów i Kalinowszczyzna, na zachodzie – Czuby i osiedla Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej (położone wzdłuż ul. Zana), na wschodzie – Tatary i Bronowice. Na południu osiedla dzielnicy Wrotków bezpośrednio sąsiadują z Zalewem Zemborzyckim. Najdalej wysunięte na wschód jest lubelskie osiedle Felin, znacznie oddalone od centrum miasta. Oprócz bloków mieszkalnych, mieści się tam część budynków Uniwersytetu Przyrodniczego i gospodarstwo hodowlane uczelni. W planach jest stworzenie tam parku technologicznego.

Przemysł skupia się głównie w północno-wschodniej (Zadębie, Majdan Tatarski) oraz południowo-wschodniej (Wrotków) części miasta.

Osiedla domków jednorodzinnych (Choiny, Zimne Doły, Ponikwoda, Osiedle Świt, Szerokie, Sławinek, Sławin, Botanik, Węglin, Konstantynów, Dziesiąta, Abramowice, Wrotków, Zemborzyce) przeplatają się wśród osiedli bloków mieszkalnych.

Tereny rekreacyjne skupiają się w południowo-zachodniej części miasta wokół Zalewu Zemborzyckiego, Dąbrowy i Starego Gaju (zwanego popularnie Starym Lasem).

Zwarty obszar stanowi teren Miasteczka Akademickiego UMCS wraz z przyległymi terenami innych lubelskich uczelni (KUL i Uniwersytetu Przyrodniczego). Około kilometr dalej znajduje się miasteczko Politechniki.

Od 23 lutego 2006 roku Lublin dzieli się na 27 dzielnic administracyjnych, które skupiają również różne zwyczajowe dzielnice i osiedla:

  • Abramowice
  • Bronowice
  • Czechów Południowy
  • Czechów Północny
  • Czuby Południowe
  • Czuby Północne
  • Dziesiąta
  • Felin
  • Głusk
  • Hajdów-Zadębie
  • Kalinowszczyzna
  • Konstantynów
  • Kośminek
  • Ponikwoda
  • Rury
  • Sławin
  • Sławinek
  • Stare Miasto
  • Szerokie
  • Śródmieście
  • Tatary
  • Węglin Południowy
  • Węglin Północny
  • Wieniawa
  • Wrotków
  • Za Cukrownią
  • Zemborzyce

W pierwszych źródłach historycznych z 1228 pojawia się od razu współczesna forma nazwy. Pochodzi ona od nazwy osobowej Lubla utworzonej od imienia Lubomir, poprzez dodanie dawniej pieszczotliwego przyrostka -la. Możliwe jest także, że imię Lubla w swojej staropolskiej, zdrobniałej postaci złączyło się z przyrostkiem dzierżawczym –in, dając nazwę Lublin. Zygmunt Sułowski wyraził przypuszczenie o łączeniu Lublina z imieniem Lubel (Lubelnia), w analogii do stosunku nazw Wróblin, Wróbel. Założycielem czy właścicielem Lublina w zamierzchłych czasach mógł być zatem człowiek o imieniu Lubel, bądź Lubla.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Lublin

Orla perć


Orla Perć – najsłynniejszy i najtrudniejszy szlak tatrzański poprowadzony Orlą Granią. Szlak prowadzi cały czas w skalnej scenerii i szczególnie na odcinku od Zawratu do Koziego Wierchu w wielu miejscach jego pokonanie ułatwiają łańcuchy, klamry, a także drabinki, których pokonanie wymaga już pewnego doświadczenia i wprawy w poruszaniu się w trudnym i miejscami przepastnym terenie. Na Orlą Perć powinny wybierać się osoby, które wcześniej przeszły już inne trudniejsze trasy tatrzańskie i które zdają sobie sprawę z trudności jakie niesie za sobą pokonanie Orlej Perci. Na szlaku czeka na nas wiele fragmentów trudnych technicznie, a ich nagromadzenia nie da się porównać z żadnym innym szlakiem w Tatrach. Jednocześnie pokonanie Orlej Perci daje wiele satysfakcji i przysparza wielu niezapomnianych przeżyć.

Przejście całej Orlej Perci z Zawratu do Krzyżnego zajmuje około 5 – 6 godzin, choć wiele zależy tutaj od natężenia ruchu. Często tworzą się bowiem w trudniejszych miejscach zatory i czas przejścia może się przez to wydłużyć. Dodając do tego kilka godzin na dojście do Orlej Perci i zejście, wygodnie jest podzielić jej przejście na dwa odcinki – od Zawratu do Granatów i od Granatów do Krzyżnego. Odcinek z Zawratu na Kozi Wierch należy pokonywać od Zawratu, bowiem przejście w przeciwnym kierunku sprowadza się do ciągłego oczekiwania i przepuszczania turystów idących z Zawratu.

Z Zawratu czerwony szlak odchodzi granią w kierunku wschodnim i prowadzi nieznacznie w górę przez dwa spiętrzenia, z których jedno pokonujemy przy pomocy łańcuchów. Po kilkunastu minutach docieramy na szczyt Małego Koziego Wierchu (2228m). Przy zejściu ze szczytu natrafiamy na pierwszy trudny fragment. Opuszczamy się w dól przy pomocy łańcuchów przytwierdzonych do pionowej ściany i pokonujemy eksponowany trawers. Dalszą wędrówkę często ułatwiają nam łańcuchy. Wreszcie po kilkudziesięciu minutach kolejny długi ciąg łańcuchów sprowadza nas na Zmarzłą Przełęcz, z której świetnie widać słynną południową ścianę Zamarłej Turni, obleganą zwykle przez taterników.

Ze Zmarzłej Przełęczy obniżamy się najpierw trochę w dół, by po kilku minutach zacząć kolejną skalną wspinaczkę, która doprowadza nas do 8 metrowej drabinki, na którą wejście ułatwia krótki łańcuch. Po pokonaniu drabinki, tym razem już korzystając z łańcuchów, schodzimy na wąską Kozią Przełęcz. Przez przełęcz przebiega żółty szlak z Doliny Pięciu Stawów do Doliny Gąsienicowej. Teraz właśnie razem z żółtym szlakiem schodzimy kilkadziesiąt metrów w dół, by skręcić następnie w lewo wspinając się stromo do góry przy pomocy m.in. kilkumetrowej drabinki z klamer. Orla Perć biegnie teraz pod górę i wyprowadza nas w urozmaiconej wspinaczce na urwisty wierzchołek Kozich Czub. Przed nami dosyć trudne technicznie zejście na Kozią Przełęcz Wyżnią. Kilkudziesięciometrowe zejście na przełęcz skalną rynną stanowi jeden z najbardziej emocjonujących momentów na trasie Orlej Perci. Za przełęczą zaczyna się kolejny odcinek wspinaczki na szczyt Koziego Wierchu (2291m), który licząc od Zawratu osiągamy po nieco ponad 2 godzinach.

Z Koziego Wierchu, który jest najwyższym szczytem położonym w całości w Polsce, rozciąga się piękna panorama Tatr z Rysami, Krywaniem, Świnicą, Kościelcem, Giewontem. Ze szczytu ciekawie prezentują się turyści będący na Kozich Czubach, zawieszenie nad urwistymi ścianami opadającymi ku Dolince Pustej. Schodząc z Koziego Wierchu Orlą Percią, która jest na tym fragmencie zdecydowanie łatwiejsza, obniżamy się początkowo ku Dolinie Pięciu Stawów, by dalej bez większych trudności dojść w około pół godziny do niewielkiej Przełączki nad Buczynową. Na przełączce przewijamy się na stronę Koziej Dolinki i rozpoczynamy zejście Żlebem Kulczyńskiego (należy tu zachować dużą ostrożność, poruszając się jego piarżystym dnem), którym prowadzi czarny szlak. Po kilku minutach Orla Perć odłącza się w prawo i doprowadza pod pionowy, 20-metrowy komin, który forsujemy korzystając z łańcuchów i klamer.

Po pokonaniu komina idziemy nieco poniżej grzbietu Czarnych Ścian i po przejściu kilku niewielkich, skalnych progów docieramy na szczyt Zadniego Granatu (2240m). Następnie to schodząc w dół, to wspinając się osiągamy najpierw Pośredni Granat, a następnie Skrajny Granat. Między Pośrednim i Skrajnym Granatem musimy zrobić krok nad kilkunastometrową szczeliną. Ze Skrajnego Granatu otwiera się ładny widok na całą Orlą Grań oraz leżącą kilkaset metrów niżej – Dolinę Gąsienicową. Ze szczytu zbiega w dół nad Czarny Staw żółty szlak (ok.1 godz.).

Źródła:

http://www.tatromaniak.fr.pl/op.php

http://www.e-gory.com/opisy.php?opis=11

Wilczy Szaniec


W samym sercu Mazur znajdują się porośnięte lasem ruiny kwatery głównej Adolfa Hiltera. Zamaskowane miasteczko w lesie – 200 budynków: schrony, baraki, 2 lotniska, elektrownia, dworzec kolejowy, urządzenia klimatyzacyjne, wodociągi, ciepłownie, dwie centrale dalekopisowe.

W 1944r. mieszkało tu ponad 2000 osób. 20 lipca 1944 roku pułownik hrabia Claus Schenk von Stauffenberg dokonuje tu nieudanego zamachu na Adolfa Hitlera.

Tu decydowano o wykorzystaniu jeńców w niemieckim przemyśle zbrojeniowym;budowie nowych obozów koncentracyjnych.Tu wcielano w życie plan budowy Tysiącletniej Rzeszy.Tu podejmowano zbrodnicze decyzje, dotyczące losów wielu narodów Europy.

Tu pracowali i przebywali m.in.: Adolf Hitler, Hermann Goring, Heinrich Himmler, Martin Bormann, Wilhelm Keitel, Joseph Goebbels, Dr Fritz Todt, Albert Speer i inni.

„Wilczy Szaniec” przecinała linia kolejowa Kętrzyn – Węgorzewo i równoległa do niej szosa Gierłoż – Parcz. Kwatera miała powierzchnię 250 ha i otoczona była pierwotnie zasiekami a następnie także polem minowym. Co kilkaset metrów ustawione były kilkunastometrowej wysokości drewniane wieże obserwacyjne, a na terenie suchym także betonowe stanowiska ckm.

Do kwatery prowadziły trzy strzeżone wartowniami wjazdy. Wartownia zachodnia znajdowała się na skraju lasu na wysokości majątku Gierłoż (niem. Gut Görlitz). Wartownia wschodnia położona była na szosie w polu, od strony wsi Parcz, około 300 m od aktualnej granicy lasu. Na południowy wschód od centrum, obok szosy Gierłoż – Parcz znajdowało się zapasowe lądowisko dla samolotów kurierskich. Jadąc na południe z centrum kwatery przejeżdżało się do wartowni południowej, a dalej do szosy Kętrzyn – Giżycko, za którą znajdowało się właściwe lotnisko kwatery w Wilamowie. Dodatkowo, w centrum kwatery, znajdowały się także tzw. wartownia oficerska strzegąca wjazdu na teren pierwszej strefy zakazanej oraz wartownia kolejowa na zjeździe z szosy na stację kolejową. Żadna z wartowni nie dotrwała do chwili obecnej, a jedynymi pozostałościami ich lokalizacji są kawałki dachówek. Oprócz ogrodzenia zewnętrznego, strefy zakazane I. i II. wygrodzone były około dwumetrowej wysokości płotem z siatki zwieńczonej drutem kolczastym, gdyż oprócz wjazdu do kwatery, kontroli podlegał również ruch pomiędzy jej strefami.

Stała załoga „Wilczego Szańca” liczyła 2100-2200 osób: oprócz oficerów sztabowych, łączników, i innych wojskowych także fryzjerów, kucharzy, lekarzy, stenografów, sekretarki, itp. Załoga kwatery korzystała z obsługi medycznej w przeznaczonym na ten cel szpitalu w Karolewie.

Źródła:

http://www.wolfsschanze.pl/

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wilczy_Szaniec